Julita

Kiedy starzeje się najczęściej traci kontakt z rzeczywostością. Jej słabość to drapanie się po pośladkach. Niekiedy w czasie trwania przesilenia letniego pokazują się jej końskie nozdrza. Ma najczęściej wielgaśne stopy. Żeby wzbudzić zinteresowanie szepce na ucho o swoich dolegliwościach i szybko znika z pola widzenia. Sprzedawcy próbują zawsze wcisnąć jej drogie czajniki. Potrafi polerować poniszczone abażury. Jej chłopakiem jest najczęściej idiota. Ma zgrubienia na kolanach, ręce jak u kowala i włosy na plecach. Julita zazwyczaj siorbie.